I wtedy spojrzałeś na mnie tymi słodkimi, brązowymi oczami,
a ja dostrzegłam w nich coś więcej niż tylko przyjaźń...
Uczucie, które siłą dorówna nawet śmierci!
a ja dostrzegłam w nich coś więcej niż tylko przyjaźń...
Uczucie, które siłą dorówna nawet śmierci!
mówią 'walcz o to, co kochasz', a potem 'daj spokój, to nie ma sensu'
Dobra okej . Nigdy nie mówiłeś , że będziemy razem , ale do k***y nędzy myślałam , że codzienne spotkania , całusy , przytulania , sms'y o treści " kocham Cię " do czegoś zobowiązują . Nie wiedziałam , że teraz po 7 miesiącach zostawia się dziewczynę z dnia na dzień pisząc " sorry laska , poznałem inną ". Jeśli tak teraz wygląda miłość , to ja dziękuję .
Fajnie byłoby być czyimś postanowieniem noworocznym .
Co Ty głupia myślałaś . ? . Że ktoś zapuka do Twoich drzwi przed północą . ? . Że przyjdzie on , że przeprosi za wszystko , że przed Tobą klęknie . ? . Że ludzie nagle sobie o Tobie przypomną i że ten dzień będzie inny , niż wszystkie . ? . Że będzie lepszy , bo jest ostatni . ? . Czas zejść na ziemię .
Jedyny mężczyzna wart mojego uśmiechu nawet nie wie , że Go kocham . < 3 .
Fajnie byłoby być czyimś postanowieniem noworocznym .
Co Ty głupia myślałaś . ? . Że ktoś zapuka do Twoich drzwi przed północą . ? . Że przyjdzie on , że przeprosi za wszystko , że przed Tobą klęknie . ? . Że ludzie nagle sobie o Tobie przypomną i że ten dzień będzie inny , niż wszystkie . ? . Że będzie lepszy , bo jest ostatni . ? . Czas zejść na ziemię .
Jedyny mężczyzna wart mojego uśmiechu nawet nie wie , że Go kocham . < 3 .
Życie jest wyjątkowo ironiczne . Potrzebujesz hałasu , by docenić ciszę . Smutku , by docenić szczęście i odrzucenia , by docenić przyjaźń .
I tak przy okazji zatrzymywała się w jego życiu . Na chwilę . Jak pomiędzy stacjami .
Chciałabym obudzić się któregoś letniego dnia , wyspana , wstać i uśmiechać się do samej siebie . Idealnie ułożyć niesforną grzywkę i wychodząc z domu nie poplątać słuchawek . Uśmiechnąć się do ludzi i uciec przed letnim deszczem do najbliższego sklepu . Potem , wyjść i omijając kałuże , by nie zamoczyć ulubionych trampek , czytać motywujący tekst spod kapsla . Usiąść na parującym pod wpływem słońca krawężniku . Czekać na niego i powitać słodkim pocałunkiem , następnym i następnym . A potem zdać sobie sprawę , że jestem cholernie szczęśliwa .
Jeśli nieśmiałość zabija uczucia , to noszę w sobie seryjnego mordercę .
I tak przy okazji zatrzymywała się w jego życiu . Na chwilę . Jak pomiędzy stacjami .
Chciałabym obudzić się któregoś letniego dnia , wyspana , wstać i uśmiechać się do samej siebie . Idealnie ułożyć niesforną grzywkę i wychodząc z domu nie poplątać słuchawek . Uśmiechnąć się do ludzi i uciec przed letnim deszczem do najbliższego sklepu . Potem , wyjść i omijając kałuże , by nie zamoczyć ulubionych trampek , czytać motywujący tekst spod kapsla . Usiąść na parującym pod wpływem słońca krawężniku . Czekać na niego i powitać słodkim pocałunkiem , następnym i następnym . A potem zdać sobie sprawę , że jestem cholernie szczęśliwa .
Jeśli nieśmiałość zabija uczucia , to noszę w sobie seryjnego mordercę .